środa, 4 stycznia 2012

Witam , a więc w tym poście chciała bym wam trochę przybliżyć jak traktuje się psy w Chinach, ale najpierw, proszę Was , wejdźcie w ten link

Proszę was wejdźcie tu, to na prawdę bardzo ważne !!!

Historia z życia wzięta

Tata mojej koleżanki kiedyś dużo podróżował po świecie. Odwiedził też Chiny.Nocował tam w pewnej gospodzie.Spędził tam dwa tygodnie bardzo miło mu się tam żyło, a że umiał mówić po Chińsku świetnie dogadywał się z rodziną u której mieszkał.Pewnego dnia głowa rodziny powiedziała mu, że kochają psy.Po dwóch tygodniach spędzonych w kraju wyjechał, a jako prezent pożegnalny kupił im małego pieska i ruszył w dalszą drogę.Po około trzech tygodniach znowu wrócił do Pekinu, tym razem nocował u innych gospodarzy, ale wiadomo, nieraz się kogoś spotyka. On spotkał jednego z  członków rodziny u której dawniej spał. Trochę ze sobą porozmawiali,a na pożegnanie Chińczyk powiedział.

-Dziękujemy za prezent! Pies był smaczny

Moja opinia na ten temat

Patrzyłam na różnych forach, na zapytaj.com.pl co ludzie o tym myślą, tutaj (inną czcionką wklejam ich wypowiedzi


Tak, taka jest ich kultura. Tam jedzą wszystko nawet zupę z LUDZI! tak jak my jemy świnie i krowy oni jedzą psy koty i ludzi. A w Peru jedzą świnki morskie-nasze ukochane zwierzątka domowe.
gorzej pooglądajcie sobie na you tube jak wyglądało czyszczenie miasta przed olimpiadą- jak pałami dorośli ludzie, ochotnicy katowali bezpańskie psy które później poprzetrącane ledwo dyszały i konały.... nie tylko jedzą psy jedzą i świnki morskie i wiele innych zwierzą które my tulimy dla nich to jak dla nas hm wieprzowina chociaż ja jej nie jem= wiele osób nie umie jej nie zjeść. w Polsce niestety też takie rzeczy się dzieją i nie tylko z psami ale i końmi, itd.

Psy je sie nie tylko w Chinach, nawet w USA mozna legalnie kupic psie lub nawet kocie mieso. Sa firmy, ktore hoduja specjalne mieszance (krzyzowki duzych ras) na mieso i mozna przez internet zamowic np. zeberka, albo pol kilo lopatki. Straszne ale prawdziwe.


Co za różnica pomiędzy psem hodowanym na mięso, a świnią hodowaną na mięso. Jak byś miała świnkę i zajmowała się nią od prosiaczka, prowadzała ze sobą itd to pewnie też byś się do niej przywiązała. Jedzenie psów oburza CIEBIE, a nie ogólnie jest oburzające. My robimy gorzej niż ci, co zjadają naszych ulubieńców. My zjadamy świętość. W naszej kulturze pies - choćby ulubiony - świętością nie jest, a nazwanie kogoś psem nie jest komplementem.


Chiny to porombany naród i wszystkiego można się spodziewać

Tak.. to są nienormalni ludzie! Wszystkich powinno sie powystrzelac ! -,-

Co ja myślę?
Trudno mi się wypowiedzieć na ten temat.Pies jest najlepszym przyjacielem człowieka, a oni go jedzą.Ale oni to samo myślą o jedzeniu świń, bo świnka to u nich popularne zwierze domowe.Osobiście przyznaję się do tego , że jem mięso, ale zawsze szkoda mi tych zwierząt, ale nie moge przejść na wegetarianizm, gdyż jak się na niego przejdzie gdy ma się poniżej 16 roku życia , można zakłócić proces dojrzewania i mniej rosnąć.Ale stanowczo jestem na NIE!
UWAGA,ZNALAZŁAM TO W INTERNECIE!

Rozpoczyna się zawsze na początku października. Podczas trzech dni goście festiwalu zjedzą 15 tys. psów! Zwierzaki najpierw będą obdarte ze skóry, a potem żywcem ugotowane. Obrońcy praw zwierząt od lat apelują do miejscowych władz o zakazanie barbarzyńskiej imprezy, ale bez skutku.
ZNALAZŁAM TEŻ TO:
Już wkrótce być może w Chinach zostanie zakazane jedzenie oraz obrót psim i kocim mięsem, kończąc tym samym ponad 2500-letnią tradycję.  Ci, którzy złamią prawo o zapobieganiu okrucieństwu wobec zwierząt, zostaną ukarani grzywną w wysokości 5,000 yuan (453£) i spędzą 15 dni w areszcie. Za handel mięsem kary będą oczywiście dużo wyższe, a restauracje tradycyjnie specjalizujące się w daniach z psiego mięsa (najsłynniejsza restauracja w Szanghaju przerabia dziennie tonę psiny!)  będą musiały zostać zamknięte lub zmienić menu.
Miejmy nadzieję, że tak będzie !
Agata

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz